Przetworzone jedzenie a błonnik‎

Przetworzone jedzenie pozostawia w naszych organizmach śmietnik. Tak. Wszystkie te błyskawiczne dania, te cudowne zupy w proszku, parówki, tanie wędliny, dziwne napoje, jedzenie w fast foodach pozostawiają w naszym organizmie ślad. I nie jest to ślad pozytywny.

Nie dość, że przetworzone jedzenie najczęściej nie jest odpowiednio zbilansowane to na dodatek jeszcze nie ma w nim błonnika. A błonnik  jest niezbędny dla organizmu i MUSI być składnikiem naszej diety. Tego nie da się przeskoczyć. To właśnie z powodów niedoborów błonnika męczą nas zaparcia, nie możemy schudnąć, mamy problemy z wypróżnianiem.

Najlepiej gdyby był obecny przy każdym naszym posiłku. Gdyby znalazł się przynajmniej w jednej potrawie jaką spożywamy na dany posiłek. Wiem, jest to trudne. Można jednak zastosować błonnik witalny i używać go przed każdym posiłkiem. Oczywiście należy pamiętać o tym, aby obficie popijać go wodą bo błonnik bez wody może prowadzić do zaparć.

Napiszę coś, co może nie jest popularne. Ale sam błonnik bez zmiany naszych nawyków żywieniowych nie rozwiąże naszych wszystkich problemów. Będziemy się czuli odrobinę lepiej, ale to nie będzie to co można uzyskać przez zmianę tych nawyków. I zyska na tym i nasz organizm i nasz portfel. Wystarczy pomyśleć ile wydajemy na przetworzone jedzenie. A ile z tego jedzenia wyrzucamy, gdyż szybko się psuje?

Jak więc widać rozważne i przemyślane żywienie w połączeniu z rozważnymi zakupami to droga do zdrowia. A jeśli wspomożemy się błonnikiem witalnym, wtedy zmiany przyjdą jeszcze szybciej.

Pamiętaj: przetworzone jedzenie, śmieciowe jedzenie to wróg Twojego zdrowia i samopoczucia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 komentarze “Przetworzone jedzenie a błonnik‎”